Ekonomia w domu

W czasach kiedy nasze pensje stoją w miejscach jak zaklęte, za co ceny produktów i usług nie mają żadnych zahamowań warto przyjrzeć się domowym wydatkom, by nie popaść w domowy kryzys. Niestety, nie jest prosto zaoszczędzić na rzeczach użytku powszechnego, a także nie można oczekiwać potężnych kwot, jednak każda z tych groszowych spraw połączona w całość daje całkiem sporą sumę. Zacznij od zmiany stylu użytkowania mieszkania. Gaś niepotrzebne światło, wyciągnij z prądu mikrofalówkę, czajnik, dekoder czy pralkę wtedy gdy ich nie używasz. Każde z tych urządzeń nawet jeśli nie jest używane pobiera cenne kWh. Dokręć wodę, a tam gdzie masz nieszczelności wymień uszczelki. Mądrze korzystaj z wody. Do zmywania – jeśli nie masz zmywarki – zabieraj się gdy uzbiera się określona ilość naczyń. Najpierw umyj, a potem wypłucz. To oszczędność co najmniej 30 litrów na jednorazowym myciu. Korzystając z prysznica nie lej wody bezsensownie. Stosuj kilka razy w tygodniu tak zwane mycie wojskowe, czyli moczymy się, zakręcamy wodę, mydlimy i spłukujemy. Wodę z kąpieli możesz wykorzystać do mycia podłóg. Kontroluj zużycie papieru z drukarki, czy chociażby worków na śmieci – duże reklamówki zalegające różne miejsca w domu także świetnie się sprawdzą w tej roli. Sprawdź swoje taryfy za prąd czy inne media, zobacz ile płacisz za telefon czy telewizję. Warto zmienić niektórych dostawców czy negocjować dotychczasowe warunki.

Dodaj komentarz