Kryzys na świecie

W niektórych krajach widać, że kryzys powoli się kończy, ale w Europie cały czas widać, że zbiera on swoje żniwo. Niewiadomo czy jest on prawdziwy czy sztucznie stworzony, ale zwykli obywatele bardzo szybko odczuwają jego skutki. Nikt tak nie odczuje kryzysu jak osoba, która ma mało pieniędzy, bo jeśli nie ma ich wcale to nie zrobi jej to zbyt wielkiej różnicy. W Europie wszyscy debatują jak zażegnać kryzys, ale nie ma koncepcji jak tego cudu dokonać. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wszystkie kryzysy kończą się wojną, bo ona wydaje się być jednym rozwiązaniem. Dzisiaj mamy wspólną Europę, ale widać, że wszystko zaczyna się załamywać i niektóre kraje najchętniej wyszłyby ze strefy euro i w ogóle z Unii Europejskiej. W Polsce dopiero, bo Euro 2012 dowiemy się jaki wielki kryzys mamy i czy uda nam się kiedykolwiek z niego wyjść. Patrząc na ciągle rosnące zadłużenie nic nie wskazuje na szybką poprawę. W końcu kryzys finansowany jest przez ludzi najbardziej ubogich i to jest w tym najgorsze.

Dodaj komentarz